Paweł Łoziński, nadzieja trenerska Gminy Wińsko

0
579

Rozmowa z Pawłem Łozińskim, prezesem i trenerem w Klubie Zryw Głębowice. Obecnie studiującym na AWF Wrocław na kierunku trenerskim. Pomaga również trenować dzieci, kategoria żaki w Klubie Śląsk Wrocław i również tam odbywa praktyki.

Co skłoniło Cię do pełnienia takiej funkcji w klubie Zryw Głębowice? Zwykle dotyczy to starszych osób jeśli chodzi o zarządzanie klubem. Skąd ten zapal?

Od najmłodszych lat interesowała mnie piłka, razem z kolegami spotykaliśmy się aby wspólnie pograć. Jeździliśmy na orliki i braliśmy udział w turniejach gminnych. Podczas jednego z meczy niedzielnych żonaci- kawalerzy, którym dopisywała duża frekwencja powstał pomysł reaktywacji klubu. Pod namową kolegów reaktywowaliśmy klub po około 7 latach przerwy. Wybraliśmy zarząd składający się z młodych osób chętnych do pracy i pełnych zapału do gry. Pod namową kolegów zostałem prezesem klubu. Również prowadzę treningi w tym klubie.

mat. Paweł Łoziński

Z tego co wiemy jesteś również na stażu trenerskim w klubie WKS Śląsk, powiedz jak układa się tam współpraca? Jakie masz zadania?

Pomagam trenerowi Olgierdowi Pogorzelcowi prowadzić trening. Przygotowuję ciekawe zabawy rozgrzewkowe w postaci berka, zabaw z piłką. Treningi dają mi dużo wiedzy praktycznej.

Studiujesz na AWF, opowiedz jak wyglądają studia na AWF. Czy poleciłbyś je innym i czego oczekujesz po ich ukończeniu?

Studia na AWF dają mi ogromną wiedzę teoretyczną odnośnie rozwoju ogólnego i różnego typu dyscyplin sportowych. Na specjalizacji której jestem, czyli piłka nożna mamy treningi w których sami uczestniczymy, układamy konspekty treningowe. Bardzo jestem zadowolony ze studiów i polecam je osobą zainteresowanych trenerką nie tylko piłki nożnej ale również i innych dyscyplin sportowych.

I wracając z Wrocławia do naszej Gminy jako oceniasz współprace z organem prowadzącym? Jakie plany na zryw w najbliższym czasie? I na koniec Czego byś sobie życzył?

Na wiosnę wracamy na własne, wyremontowane boisko do Głębowic, za co dziękujemy Gminie Wińsko, przede wszystkim pani wójt Jolancie Krysowatej. Liczymy że w meczach będą wspierać nas kibice którzy pamiętają poprzednie czasy „Zrywu”. W najbliższym czasie planujemy dokonać paru transferów zawodników doświadczonych. W klubie młodzieży mamy dużo, stawiamy również na nią ponieważ wierzymy, że w najbliższych latach przyniesie to korzyści. Planujemy co sezon piąć się coraz wyżej w tabeli, aby dołączyć do czołowych klubów w B klasie. Czego bym sobie życzył i innym zawodnikom? Oczywiście wygranej, w jak największej ilości meczów!!!